Napisz do mnie:
kck(at)gazeta.pl

Blog > Komentarze do wpisu
Budujemy sklep: koszyk i proces zamówienia - raz jeszcze
Kooperacji Jakoba Nielsena z serwisem Ecommerce-guide.com ciąg dalszy. Tym razem w artykule "E-commerce Site Design: Checkout Pages" "na warsztat" wzięto koszyk wraz z całym procesem zamówienia (checkout). Zarówno o koszyku, jak i procesie zamówienia miałem okazję już pisać - odsyłam to kategorii "użyteczność".

Nielsen wspomina o rzeczach powszechnie znanych, ale także ma bardzo ciekawe opinie na niektóre kwestie. Jeśli chodzi o te pierwsze - odsyłam do artykułu. Tym drugim warto poświęcić trochę uwagi.

Kwestia opuszczonych koszyków

Porzucone koszyki to sprawa, która irytuje wielu właścicieli sklepów internetowych. Dużo pisze się o tym w jaki sposób niwelować ich liczbę. Sam nad tym problemem zastanawiałem się w notkach "Przyczyny porzucania koszyków w sklepie internetowym" i "O porzuconych koszykach - ciąg dalszy". Nielsen na tę kwestię spogląda nieco inaczej. Według niego to, że ktoś wkłada towar do koszyka nie musi oznaczać wcale, że chce go zamówić, być może nad tym produktem tylko się zastanawia. Zdaniem Nielsena może tak się dziać np. dlatego, że nawigacja i system wyszukiwania w sklepie internetowym jest na tyle skomplikowany, że użytkownicy nie mają ochoty wyszukiwać produktu przy ponownej wizycie (zakładając oczywiście, że zostanie on zachowany w koszyku). Idąc tym tropem rozumowania nie popadajmy w paranoję. Starajmy się działać zgodnie z zasadami, do których odwoływałem się w powyższych notkach, poprawiajmy nawigację i system wyszukiwania.

Więcej porad o tym, w jaki sposób zmniejszać liczbę opuszczonych koszyków prezentuje raport WebTrends - "Click to buy: the essential guide to best practices in e-commerce". Jako, że raport jest udostępniony za darmo dopiero po wypełnieniu formularza z danymi osobowymi pozwolę sobie przepisać 20 zaleceń proponowanych przez autorów raportu:

1) Sprawdź z ilu etapów składa się Twój proces zamówienia.
2) Podziel proces zamówienia na etapy.
3) Wprowadź w koszyku link zwrotny do włożonych produktów.
4) W koszyku prezentuj produkty wraz z ich zdjęciami.
5) Informuj o kosztach wysyłki tak wcześnie jak to możliwe.
6) Informuj o dostępności produktów na stronie produktu.
7) Informuj o tym, co jest następnym krokiem.
8) Udostępnij możliwość edytowania koszyka.
9) Jasno informuj o źle wypełnionych polach.
10) Poinformuj o możliwości kontaktu ze sklepem w razie niejasności i problemów w trakcie procesu zamówienia. Udostępnij także link do pomocy.
11) Udostępnij możliwość kontaktu telefonicznego.
12) Pamiętaj, że nowi klienci nie są tak zaznajomieni z Twoim sklep jak ci, którzy dokonywali już wcześniej zakupów.
13) Postaraj się o certyfikaty bezpieczeństwa.
14) Uważaj ze zniżkami, nie zawsze są skuteczne, a mogą zniechęcić tych, którzy ich nie mają.
15) Zwracaj uwagę na to w jaki sposób prezentujesz ceny w swoim sklepie.
16) Przygotuj kilka form płatności.
17) Postaraj się o to, aby produkty w Twoim sklepie były dobrze opisane. Informuj o wszystkim swoich klientów.
18) Testuj swoje rozwiązania, wyszukaj słabe punkty i poprawiaj je.
19) Zachowuj produkty w koszyku na wypadek, gdyby użytkownik wrócił do sklepu.
20) Zapytaj swoich użytkowników dlaczego opuszczają koszyk bez dokonania zakupów.

Tyle o porzuconych koszykach. Wracamy do porad Nielsena. ;-)

Długość trzymania produktów w koszyku

Nielsen poruszył również problem długości trzymania produktów w koszyku. Trzeba przyznać, że np. w Polsce w większości sklepów przy ponownej wizycie w sklepie w koszyku nie ujrzymy już produktów, które dodaliśmy tam poprzednio. A przecież większość zakupów (szczególnie w niektórych branżach) odbywają się po którejś z kolei wizycie. Użytkownikowi, który wróci do sklepu i zastanie tam pusty koszyk będzie trudniej dokonać zakupu. Dlatego też warto wprowadzić dłuższy okres przechowywania produktów w koszyku. Inna sprawą są kwestie "zaprogramowania" takiego rozwiązania, o których nie będę tutaj pisał.

Na zakończenie tej notki cytat z Nielsena, który powinien zachęcić do pracy nad checkout'em: "Take care of your checkout pages, and they'll take care of you". ;-)

p.s. W ostatnich notkach zdarza mi się poruszać tematy, o których już kiedyś pisałem. Być może chciałbyś zaproponować jakiś temat? Jeśli tak zachęcam do kontaktu.
poniedziałek, 20 lutego 2006, kck
TrackBack
TrackBack URL wpisu: